sobota, 10 września 2016

Wyzwanie na pół metra pastelovenitki.pl

Rękawica rzucona :-)

pół metra dresówki

 Anna co pięknie szyje i prowadzi świetnego bloga, rzuciła wyzwanie szyciowe TU.

Po wirusowym zapaleniu zatok i zapaleniu krtani, doszłam do siebie i skierowałam swe kroki do sklepu z materiałami.
Wpadłam do środka, prosto do ekspedientki, jednym tchem powiedziałam szybko- "Pół metra buldogów i to wszystko, dziękuję"... " tak tylko pół metra"..."nie dziękuję tylko to...
Ania w wyzwaniu radzi, jak wykorzystać resztki materiału. Ja troszeczkę odbiegnę i postaram się by tych resztek było jak najmniej.
Jak najwięcej i jak najmniej.
Zestaw dla mojego roczniaka.

Wykroiłam spodnie.

jak uszyć spodnie
Bluzę.
Przy następnej zrobię tutek :-)
jak uszyć bluzę
I czapka się zmieści.
jak uszyć czapkę
Do szycia!
Z przerażeniem w oczach, zszywałam ostatnie elementy...
tyle mi nitki zostało... 
Z pół metra materiału uszyłam:
- Bluzę
-spodnie, zamiast ściągaczy końcówki materiału
-czapka
-łatka i kieszonka do następnego uszytku
 To się nazywa ekonomiczne szycie:-)
Tylko co ja zrobię. jak mi dziecko urośnie :-)
dresy dla dziecka 
Mój model ma 38`C :-( i jest za gorąco,
 ale jak tylko dam radę cyknę mu fotkę i zamieszczę na instagramie
Wielkie pozdrowienia dla Ani z pastelovenitki.pl
A tak na marginesie przyznam się bez bicia, że mam cały karton ścinek :-)

wykrój na dresy

12 komentarzy:

  1. wykorzystany każdy skrawek :) kapitalny pomysł i rewelacyjne uszytki! wzór buldogów urzekający!
    jejku ... jak ja bym chciała umieć tak szyć! moje zdolności kończą się na podkładaniu spodni i poszewkach na poduszki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, buldogi uwielbiam!
      Prosty wykrój, napływ weny i napweno się uda, szczególnie z takimi zdolnościami manualnymi!
      Ps a dla mnie szydełko to magia :-)

      Usuń
    2. z wykrojem i weną nie byłoby problemu, gorzej z podstawami warsztatu :) teraz przede mną 'pokrowiec' na łóżko i poduchy ... dostaję dreszczy na samą myśl, ale materiał kupiony, więc dłużej nie da się tego odkładać
      jeżeli kiedyś potrzebowałabyś czegoś szydełkowego lub pomocy czy porady w tej technice - daj znać :) szydełko to nie taka znowu magia :)

      Usuń
  2. Bardzo się cieszę, że podjęłaś rękawicę i wzięłaś udział w wyzwaniu na pół metra! Twoja propozycja wykorzystania półmetrowego kawałka przerosła moje najśmielsze oczekiwania! Tak gwoli ścisłości - miałam dotychczas inne wyobrażenia tego ile się do uszyć z połowy metra, ale okazało się to niczym w porównaniu z Twoim dziełem! Chylę czoła! Serio!
    Mam nadzieję, że małemu modelowi szybko przejdzie choróbsko i będzie mógł się nacieszyć nowym kompletem! Buldogi będą pewnie pilnować, by żadne wirusisko nawet nie śmiało go złapać!
    Co do Twoich zakupów - mam tak w każdym jednym sklepie. Wchodzę i nie daje się ponieść mani nabywania, bo chociaż jestem urodzoną zakupoholiczką to nieustannie się pilnuję!
    Pozdrawiam Cię serdecznie! Cmok!
    Aha.. zapraszam też do dodanie linku do swojego posta na mojej stronie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam pewna, że już po wyzwaniu, ale jestem :-) z kupnem materiałów zawsze mam problem, za duży wybór mam, a sklep jest za blisko :-)
      Jestem okropnym chomikiem, dlatego staram się do maksimum wykorzystać odrazu materiał, bo już nie mam gdzie go trzymać :-)

      Usuń
  3. To się nazywa ekonomiczne krawiectwo ;). Nie jestem pewna co robi na mnie większe wrażenie, buldogi, komplecik czy ilość tkaniny potrzebnej :). Śliczny i szkoda, że mój syn ma 160cm ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy komplecik i bardzo ekonomicznie wykorzystane pół metra! Podoba mi się pomysł zostawiania skrawków w gotowej postaci, muszę podpatrzyć i zrobić porządek ze swoimi, pewnie zrobi się ich nagle o połowę mniej gdy poprzycinam kieszonki, aplikacje itp. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplet świetny, a oszczędność wykonania godna podziwu;))
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały komplet:) Też lubię takie wyzwania. Szycie z resztek ma tę przewagę nad innymi uszytkami, że jest niepowtarzalne i trudne do podrobienia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do obserwacji mojego bloga, pojawi się tu jeszcze wiele ciekawych postów.

♥ za każdy komentarz bardzo Ci dziękuje.
♥ nie toleruje wulgaryzmów